List Kalasantyński na czerwiec

0827calasanz1-e1442088835304List do Nauczycieli i Współpracowników pijarskich na Dzień Kalasantyński 25 czerwca 2016

Św. Józef Kalasancjusz mówi do mnie w tym miesiącu:
„Lecz lepiej jest zawsze być gotowym na przyjęcie z rąk Pana wszystkiego, co tylko nam się wydarza, jako coś, co zgotowane dla naszego dobra.” /z listu do O. Melchiora Alacchiego, Messyna, 27 XII 1625/

Przed nami czas odpoczynku od codziennego trudu. Po kolejnym roku pracy możemy na chwilę odetchnąć i zebrać siły. Dobrze jest wspominać to, co było miłe i sprawiało radość. Trudniej wspominamy nieprzyjemne chwile. Jednak WSZYSTKIE były SPECJALNIE DLA MNIE. Każda spotkana przeze mnie osoba: dziecko czy dorosły miała nauczyć mnie czegoś ważnego. Może pokory, cierpliwości, docenienia tego, co mam, szacunku dla nikłych w efektach starań innych, radości, itd. Cały ten czas miał być dla mnie lekcją. Do którego z moich uczniów/dzieci jestem podobny/a? Jakie wystawilibyśmy sobie świadectwo? Co wyniosłem z tej lekcji, zależy tylko ode mnie. Wakacje to dobry czas na takie przemyślenia.
pomódl się:
- Boże Ojcze spraw, abym umiał(a) dostrzec to, co dobre dla mojego zbawienia i bym miał(a) siły za tym podążać.
- Jezu Chryste, pomóż mi dawać świadectwo Twojego miłosierdzia spotkanym przeze mnie ludziom.
- Duchu Święty, proszę, użycz nam swoich darów, byśmy nie zgubili się w trudach codzienności.
Święty Józefie Kalasancjuszu, módl się za nami!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogólne. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.